02.09.2017

06. Chłopiec w słomianym kapeluszu

— Witamy szanowną klientkę!
— Niech będzie pochwalony. Mam dwóch dziesięciolatków — zaczęłam, rozglądając się po asortymencie sklepu w jednej z najlepszych arterii Wysokiego Miasta — i potrzebuję kilku rzeczy dla nich.
— Ach, chłopcy w tym wieku... — rzuciło beztrosko dziewczę młodsze ode mnie co najmniej o dwie dekady i wyszło zza lady.

01.06.2017

05. Jej przyszły imperatorski majestat

— Ooo — Lerena zahukała niskim głosikiem i z całą siłą małej rączyny strąciła wierzę drewnianych klocków. Fossa, na czas zabawy z dzieckiem powstrzymujący się od palenia, roześmiał się zachrypniętym kaszlem i mimowolnie sięgnął do kieszeni, w której nie było cygar.